Wolontariusz senior
„SKAWINIACY W SIEDMIOMILOWYCH BUTACH ‒ JESTEŚMY Z JEDNEJ BAJKI” ‒ PODSUMOWANIE PROJEKTU

„SKAWINIACY W SIEDMIOMILOWYCH BUTACH ‒ JESTEŚMY Z JEDNEJ BAJKI” ‒ PODSUMOWANIE PROJEKTU

Projekt "Skawiniacy w siedmiomilowych butach ‒ jesteśmy z jednej bajki" realizowany był przez Fundację Skawińskie Centrum Wolontariatu od 01.06.2014 do 31.12.2014. w ramach Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich. Uzyskał również Honorowy Patronat Wicestarosty Krakowskiego Urszuli Stochel. Działanie miało na celu integrowanie młodych upośledzonych intelektualnie osób z innymi mieszkańcami Gminy i Miasta Skawina. Rozwijające się w wolniejszym tempie dzieci i młodzież zazwyczaj skazane są na wykluczenie, nieobecność w życiu społecznym i cierpią z powodu niezrozumienia, zamykając się w swoim hermetycznym środowisku. Odrzucenie i wyraźne rozwarstwienie, potęgujące podział na osoby w pełni rozwinięte i te, które muszą żyć z pewnymi deficytami, prowadzą do patologicznych sytuacji braku dialogu, podświadomego omijania się i ostatecznie nieufności oraz wyobcowania. Kierując się dostrzeganą potrzebą rozwoju społeczeństwa obywatelskiego ‒ a tym samym koniecznością reagowania na tego typu niepokojące zachowania ‒ Skawińskie Centrum Wolontariatu zainicjowało przedsięwzięcie włączające upośledzoną młodzież do życia kulturalnego miasta. Teatr, z uwagi na swój performatywny i dający możliwość wielorakiej ekspresji twórczej charakter, został uznany za medium rozmowy, symboliczne miejsce spotkania oraz narzędzie do pobudzania kreatywności, która przecież występuje u każdego, tylko trzeba chcieć ją odnaleźć. Wybór takiej strategii został poprzedzony kwerendą na temat znaczenia teatru w prowadzeniu działalności terapeutycznej, szkoleniowej i wychowawczej. Przeanalizowane zostały ponadto różne sposoby implementacji elementów performatywnych w przypadku zadań zmierzających do chronienia tradycji regionalnej oraz dbania o umacnianie się świadomości narodowej i kulturalnej na poziomie lokalnym. Takie podejście do planowanych prac okazało się słuszne, w pełni się sprawdziło i pozwoliło połączyć trzy ważne dla sukcesu projektu składniki: aktywizowanie młodzieży niepełnosprawnej intelektualnie, zachęcanie do wolontariatu, nowatorskie uczczenie 650 rocznicy lokacji Skawiny.

            Osią projektu była szeroko rozumiana i wykorzystywana na wiele sposobów w działaniu idea współpracy. Dla organizatorów oznacza ona dążenie do twórczej synergii i osiąganie bardziej śmiałych założeń, niż jest to możliwe w przypadku indywidualnego trudu. Dlatego też Skawińskie Centrum Wolontariatu nawiązało partnerstwo ze Specjalnym Ośrodkiem Szkolno-Wychowawczym w Skawinie, który do realizacji projektu desygnował: Grzegorza Kubickiego, Martę Krawiec, Annę Kuklę, Anetę Krupnik, Barbarę Burdek oraz Arkadiusza Drozdka. Dodatkowo wsparcia udzielili: firma Budex Andrzej Sikora, Towarzystwo Przyjaciół Skawiny i Centrum Kultury i Sportu. Niebagatelna również była pomoc wolontariuszy, którzy na co dzień są studentami krakowskich uczelni. Kolektywna praca pozwoliła na przygotowanie wyjątkowego przedstawienia teatralnego. Jego przebieg miał formę rozmowy małego chłopca z babcią, wyjaśniającą mu, kim jest prawdziwy bohater. Może to być postać wyjątkowa, jak i zwyczajni ludzie angażujący się na rzecz spraw istotnych dla ogółu. W spektaklu, w którym wystąpiło 22 podopiecznych SOSW ‒ w wieku od 7 do 23 lat ‒ przywoływano "bohaterów" ważnych w dziejach Skawiny. Premiera spektaklu stała się doniosłym wydarzeniem artystycznym, adresowanym do wszystkich mieszkańców miasta i okolic, a jej tłem była rocznica nadania praw miejskich w 1364 roku. Był to pierwszy krok w "siedmiomilowych butach": jubileuszowe święto Skawiny nabrało charakteru otwartego spotkania, podczas którego każdy był ważny, równy i potrzebny. No właśnie: wszyscy przecież jesteśmy z jednej bajki.

            Udział w projekcie umożliwił młodym ludziom ‒ mającym problem z niezależnością i odpowiedzialnością, spowolnieniem zdolności poznawczych oraz ograniczeniami percepcyjnymi ‒ na nietypowe pokazanie się przed publicznością. Po raz pierwszy patrzono na nich z zainteresowaniem, uznając ich wkład, indywidualny pomysł na wybraną rolę. Grupa młodzieży dynamicznie wkroczyła do życia kulturalnego Skawiny, którego od teraz nie będzie tylko odbiorcą, ale także współtwórcą. Danie szansy na obecność ma w długiej perspektywie zachęcić uczestników do aktywnego kształtowania swojego losu oraz wzmocnić pozycję osób niepełnosprawnych w społecznościach lokalnych. Materiał teatralny, wpisany w unikalny kontekst ontologiczny, służy temu znakomicie, emocjonalnie łącząc aktorów z omawianymi zagadnieniami oraz z ich alegorycznym, wychowawczym sensem. Każde tego typu działanie ma zresztą szerokie grono odbiorców. Poza bezpośrednimi beneficjentami, możliwe jest również uwrażliwianie na problem pozostałych mieszkańców miasta. Przede wszystkim przeciwdziałano stereotypowym poglądom, zgodnie z którymi spowolnienie rozwojowe to choroba psychiczna. Korzystając z okazji tłumaczono, czym faktycznie jest niepełnosprawność intelektualna, jak ją rozumieć i jak do niej podchodzić. Starano się równocześnie niwelować strach przed nieznanym oraz rozwiewać obawy wynikające z trudności przewidzenia zachowania i reakcji osób niepełnosprawnych. Doświadczenie to miało szczególne znaczenie dla wolontariuszy. Ich otwartość, chęć pomocy i entuzjazm wzbogaciły jeszcze bardziej projekt, podobnie zresztą jak poszerzyły indywidualną percepcję studentów. Perspektywy poszczególnych grup przybliżyły się do siebie, tworząc nowy sposób wspólnego patrzenia na przeszłość Skawiny oraz, co najważniejsze, jej przyszłość.

            Dzieje miasta przeplatane elementami biografii Walentego Troski, Macieja Skawinki, Mariana Lupy i innych pozwoliły młodzieży na rozwijanie własnej wrażliwości, wzbogacenie środków wyrazu, a także wyrażanie stanów psychicznych i potrzeb. Inspirowana wydarzeniami historycznymi narracja, mimo nakierowania na sprawy minione, dotyczyła sytuacji "tu i teraz". To bowiem młodzi ludzie byli protagonistami tej opowieści, a życiorysy wielkich skawinian zachęcały do kreatywności, porzucenia niepokoju przed występami scenicznymi oraz dawały przykład godnych do naśladowania postaw obywatelskich. Tradycja zapoczątkowana przez pojawiające się w spektaklu wybitne postacie nadal jest w Skawinie kontynuowana. Projekt "Skawiniacy w siedmiomilowych butach ‒ jesteśmy z jednej bajki" to następny element angażowania się na rzecz rozwoju społeczności lokalnych i umacniania wspólnej, unikalnej tożsamości. Brak takich działań może prowadzić do zatracenia dziedzictwa kulturowego i narodowego oraz zanikania wartości i artefaktów skupiających mieszkańców dzielących tę samą pamięć kolektywną.

            W ramach opisywanego zadania, oprócz spektaklu teatralnego, wydano w nakładzie 300 egzemplarzy album przybliżający sylwetki przywoływanych w przedstawieniu osób ‒ zarówno postaci historycznych, jak i młodych aktorów, którzy się w nie wcielili. Przygotowane wydawnictwo otwiera zdanie wypowiedziane przez wielką aktorkę Helenę Modrzejewską: "Szalony, kto nie chce wyżej, jeżeli może". Faktycznie stwierdzenie to można uznać za myśl przewodnią projektu, nadającą mu tempo oraz niepowtarzalny sens. Młodzi upośledzeni intelektualnie mieszkańcy regionu już wiedzą, że warto wyznaczać sobie ambitne cele, sięgać wyżej i dalej, a każdy taki wysiłek przynosi pozytywne wyniki. Wzrosło ich poczucie własnej wartości, a dodatkowo poszerzyła się świadomość innych, czym jest upośledzenie rozwojowe. Teraz za pośrednictwem książki z efektami projektu może się zapoznać więcej odbiorów, a sami uczestnicy uwiecznieni zostali na kartach wydawnictwa. Ich portrety dokumentują współpracę: małych aktorów, wolontariuszy, organizatorów i partnerów projektu, chcących dodatkowo uczcić miejską rocznicę. W albumie nie ma wartościowania, bo Skawina to nie tylko wspomnienie o Kazimierzu Wielkim, ale i los Grzegorza Leśniaka, który na zdjęciu w książce z dumą nosi królewski płaszcz.

Projekt współfinansowany ze środków Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej w ramach

Funduszu Inicjatyw Obywatelskich.

Drukuj Drukuj